Coming Out w pracy – po kilku miesiącach HRT

Kukiełki na tle rozmytej flagi trans pride

Pracuję w jednej firmie kilka lat, dostałam się tam udając faceta. Jakiś czas temu zrobiłam out w pracy. Byłam wtedy już parę miesięcy na terapii hormonalnej. Mój wygląd był taki pomiędzy. Miałam dość życia jako facet. Zdecydowałam się powiadomić wszystkich w firmie i zacząć być wszędzie sobą. Nadal tam pracuję, a już niedługo minie rok od tego wydarzenia.

Czytaj dalej Coming Out w pracy – po kilku miesiącach HRT

Decyzja i przygotowania do operacji SRS

Skalpel nr 24

Zdecydowałam się na miejsce i termin – wiosną, w Warszawie. Wyznaczyli termin tydzień z hakiem przed świętami. Pytałam, czy to nie koliduje, zapewnili, że nie ma problemu. Potwierdziłam datę operacji SRS wpłacając zaliczkę, na kilka dni przed upływem czasu na dokonanie tego by zachować termin. Wysłałam też potwierdzenie przelewu, nowocześnie, mailem. Niedługo po tym mój telefon zadzwonił.

Czytaj dalej Decyzja i przygotowania do operacji SRS

Rozważania i rozterki na temat SRS

Skalpel nr 24

Poprzedni wpis na temat opcji wykonania operacji zmiany płci korekty narządów płciowych (SRS/GRS – Sex reassignment surgery, gender reassignment surgery) był napisany pod wpływem euforii. Płci się nie zmienia przez operacje, one korygują ciało. Płeć jest między uszami, nie między nogami. Po czasie pojawiły się myśli bardziej pesymistyczne, czy na pewno to najlepsza opcja.

Czytaj dalej Rozważania i rozterki na temat SRS

Opinia biegłej – ciąg dalszy – psychiatra

Toruń, zegar, chmury i upływ czasu

Znów musiałam się udać do Torunia na badanie. Tym razem by pani psychiatra stwierdziła, czy jestem chora psychicznie. Miało to być tydzień temu, ale przedłużyła urlop. :/ Powiedziałam jej, że musiałam brać urlop i wstawać o 4:30, by przyjechać na 11 do Torunia. Przeprosiła mnie za tą sytuację i przeszła do diagnozowania. A samo badanie rozpoczęło się z małym opóźnieniem. Czytaj dalej Opinia biegłej – ciąg dalszy – psychiatra

Pierwsza konsultacja chirurgiczna – SRS

deszcz z pociągu

Ostatnio sporo się działo, dość spontanicznie, na szybko załatwiane. Udało mi się umówić na wizytę u chirurga z Warszawy, by porozmawiać o możliwościach SRS. Na tyle, że nie wiedziałam czym i o której wracam jak jechałam do Warszawy. A tuż przed wyjazdem do stolicy zadzwonili z kliniki i powiadomili, że się zwolniła wcześniejsza godzina. Na co się zgodziłam, bo i tak nocowałam u znajomej. Bez sensu było by wracać z Torunia, a kolejnego dnia jechać do Warszawy. Czytaj dalej Pierwsza konsultacja chirurgiczna – SRS