Poprawka – kontrola po dwóch tygodniach i wizyta w banku

Poprawka - czas na kontrolę

Jak wspominałam ostatnio, byłam na kontroli w klinice. Moja poprawka była jakieś dwa tygodnie temu. Zabieg ten był znacznie mniej inwazyjny niż operacja korekty narządów płciowych w marcu zeszłego roku. Proces rekonwalescencji jest krótszy, jednak obrzęk troszkę mi będzie towarzyszył.  Mając chwilę wstąpiłam do mojego banku wyjaśnić sprawę błędnych danych właściciela karty płatniczej. Poniżej przebieg mojej wizyty w stolicy. Czytaj dalej Poprawka – kontrola po dwóch tygodniach i wizyta w banku

Pół roku po operacji SRS – kontrola

Pół roku po - rower, Ikarus i unisex toaleta

Po pół roku od operacji czas na kolejną kontrolę. Pojechałam jak zwykle szczupakiem, pozwiedzałam Warszawę, korzystałam z lata. Na kontroli też byłam, dowiedziałam się szczegółów o drobnej poprawce. Poprzednia kontrola była trzy miesiące temu. Tak właściwie, nie ma o czym pisać – normalnie żyję. Nawet powoli wracam do jazdy rowerem. Jednak, patrząc wstecz – zmiany są. Czytaj dalej Pół roku po operacji SRS – kontrola

Wyprawa na nieplanowaną kontrolę gojenia

W drodze na kontrolę - szczupak i U-kształtna poduszka

Ostatnio dzwoniłam do kliniki, ot troszkę się martwiłam przebiegiem procesu gojenia. Niestety przez telefon ciężko to ocenić, zostałam poproszona o przyjazd na kontrolę. Niestety to oznaczało długą i dość kosztowną wyprawę do stolicy. Ostatnio byłam tam jakoś tydzień wcześniej, na kolejną kontrolę miałam pojawić się miesiąc później. Czytaj dalej Wyprawa na nieplanowaną kontrolę gojenia