Zbiórka na utrzymanie 2020

458zł of 600zł raised
Wybierz metodę płatności
Dane osobiste

Suma Darowizny 25,00zł

Zbliża się termin wygaśnięcia domeny blogka.pl, na której jest dostępny mój blog. Co roku trzeba opłacać przedłużenie domeny, co kosztuje niecałe 100 zł, wliczając prowizje operatorów płatności. Oczywiście jest to niewielka kwota, mogę ją opłacić samodzielnie, jednak zawsze coś kosztem czegoś, stąd ta zbiórka. Jak pewnie wiecie, można mnie wspierać cyklicznie przez Patronite.

Natomiast nie każda osoba może i chce tak pomagać, dlatego umożliwiam takie jednorazowe wsparcie. Wiele osób też nie ma dochodów, wsparcie emocjonalne też bardzo mi pomaga. Liczę, że bardziej doceniacie to, co robię, niż ja doceniam siebie!

Jak można wpłacić jednorazową darowiznę? Przez powyższy formularz są dostępne trzy opcje:

  • Przelew na podany numer konta (bez prowizji, ręcznie).
  • Płatność kartą płatniczą (debetową, kredytową) przez Stripe (z prowizją, wygodnie).
  • Wpłata na maila PayPal: ka@blogka.pl (z prowizją, wygodnie).

Do stałego wsparcia możesz użyć portalu Patronite, gdzie można wspierać przez PayPal, TPay i może w przyszłości uruchomią dodatkowe opcje.

Sytuacja

Jesteśmy świeżo po kampanii wyborczej pełnej nienawiści do nas, osób LGBT+. Przez to wiele osób chce działać, jednak niektóre osoby nie mają pomysłu jak działać, a mogą wspierać finansowo. Inne mają pomysły wymagające finansowania. Ja swoje wkurzenie na nagonkę staram się przekuwać w działania na rzecz równości. Transpłciowość to nadal niszowy temat, a osoby transpłciowe często są skazane na przebywanie w transfobicznych środowiskach. Staram się wyjść z przekazem do możliwe dużej liczby osób. Mam nadzieję, że z Wami, Waszymi udostępnieniami, osiągnę cel zwiększenia zasięgu!

Zbiórka na domenę

Domena to adres w internecie, dzięki któremu można wejść na stronę. Bez tego trzeba by wpisywać długi ciąg liczb. Każdy taki adres trzeba regularnie opłacać, nie dostaje się go na stałe po zakupie. Poprzednia zbiórka była już rok temu, dzięki niej mogłam przedłużyć adres „blogka.pl”, wydrukować wizytówki i naklejki. Za to bardzo Wam dziękuję! Dzięki temu mój blog mógł się dalej rozwijać, pojawiło się więcej wejść z wyszukiwarek, zasięg mojej „demoralizacji” i „seksualizacji” się lekko powiększył.

Za niecały miesiąc roczny okres, na jaki kupuje się domenę minie. Dlatego potrzebuję zebrać w tej zbiórce około 100 zł (w tym koszta pośrednika płatności), by móc przedłużyć domenę.

Zbiórka na resztę (mam wspierający zespół)!

Jednak oprócz domeny istotne jest stałe rozwijanie mojego promowania transpłciowości. Promocja dwie transpłciowości w cenie jednej to za mało. Potrzeba regularnie zamieszczać treści na Facebooku, Instagramie i Twitterze. Do tego trzeba tworzyć grafiki, mieć na nie pomysł, poszukać materiałów, czasem opłacić licencje na zdjęcia, reklamę. Część kosztuje tylko czas, część wymaga finansowania.

Podcast, słuchowisko, dyskusje

Ruszyłam też z podcastem Między uszami. Zainwestowałam w mikrofon, dzięki temu troszkę lepiej mnie słychać. Podobny mikrofon przydałby się Sindi, a mój sprzęt przydałoby się wyciszyć i dokupić dysk. Koszta bieżące mam nadzieję opłacać ze stałego wsparcia przez Patronite, jednak obecnie nadal buduję grono patronek i patronów. Oczywiście wiele osób nie może mnie wspierać finansowo, jednak każde wsparcie się liczy!

Sporo czasu zajmuje mi montowanie nagranych odcinków. Następnie zaprzyjaźniona osoba, Adele, renderuje wersję z wideo na YouTube. A z czasem, za pomocą wielkiej pracy społecznej Aarona, powstaje transkrypcja odcinka. Niestety, nie mam środków, by odpłacić się tym osobom!

Oczywiście nie zapominam o blogu – staram się publikować minimum jeden wpis na miesiąc (nie liczę ogłoszeń o spotkaniach). W korekcie pomaga dziewczyna. Właściwie zawsze wykonujemy pracę wolontaryjnie, dobrze byłoby tę zasadę zmienić. Też, by móc dodawać lepszej jakości zdjęcia zmieniłam wysłużony telefon na nowszego smartfona. Potem musiałam co prawda żyć na oparach pieniędzy do wypłaty, ale cóż… Tak było w zeszłym roku. W tym roku sporo czasu i troszkę pieniędzy (sprzęt) zainwestowałam w podcast. Niedługo będę musiała zainwestować w PC, chodzi coraz głośniej…

Działalność zakulisowa

Oprócz tego, co możecie zobaczyć, dzieją się rzeczy za kulisami. Przykładem są prywatne rozmowy z pytaniami o rady. Zarówno od osób transpłciowych, jak i coraz częściej rodziców. Tutaj raczej nie ponoszę kosztów finansowych, jednak wymaga to czasu. Nie widać też ile czasu spędzam na tworzeniu grafik, czytaniu artykułów na temat transpłciowości, komentowaniu ich oraz na spotkaniach. Ostatnio rozdaję też publikacje Fundacji Trans-Fuzja, komiks o transpłciowości, o transpłciowej młodzieży i poradnik dla rodziców.

Czas – rzecz cenna

Czas jest ograniczony, każda osoba tak ma, ja staram się go wykorzystać jak najlepiej. Jednak nie mogę się utrzymać z działalności społecznej. Nie ma szans, byście mnie wsparły i wsparli co miesiąc w takiej kwocie, bym się utrzymała. Muszę coś jeść, muszę gdzieś mieszkać. Obecnie mieszkam na wynajmie, jednak wzięłam kredyt, by mieć własny kąt. Nadal mnie to przeraża, a w trakcie procedury kredytowej dodatkowy stres spowodowała transfobia pewnej firmy ubezpieczeniowej. Nie wiem, czy mogę o tym pisać…

Wracając do czasu, aby sobie zapewnić byt, pracuję na etat, co zajmuje znaczną część doby. Do tego działam jako Ka oraz w Tolerado. Plus mam nawyk oszczędzania. Co ma dobre i złe strony.

Nie będąc fundacją ani stowarzyszeniem nie mam szansy na granty, ciężko też starać się o grant będąc w praktyce jednoosobową grupą nieformalną. 😉 Niestety, milioner Soros nie chce mnie finansować, więc stąd ta zbiórka i liczę na Wasze wsparcie! Sprawcie, by blog mógł działać bez przeszkód, bardziej dla osób transpłciowych niż dla mnie.

Z góry dziękuję,
Ka – blog transpłciowej dziewczyny