Aktualizowanie danych w instytucjach i wymiana dokumentów

Tak jak pisałam wcześniej, mam nowy dowód osobisty. To jednak dopiero wstęp. W ilu miejscach są podane nasze dane osobowe? Wielu, bardzo wielu. Aktualizowanie danych czasem jest automatyczne, czasem nie, a czasem trzeba zapłacić za nowe dokumenty.

Prawo jazdy – trzeba wymienić

Wymiana prawa jazdy nie jest tak prosta jak dowodu osobistego. Sam druczek jest bardziej skomplikowany, tak na prawdę dotyczy paru rzeczy na raz. Nam chodzi o wymianę dokumentu z powodu zmiany danych. Trzeba podać z jakich danych na jakie należy zmienić – imię, nazwisko, PESEL. W przeciwieństwie do dowodu osobistego, ten dokument powinno się wymienić po przeprowadzce. 😉 A wymienić go można tylko w urzędzie, nie można przez internet, chyba nawet trzeba jechać tam gdzie ma się meldunek.

Potrzebujemy zdjęcia, może to być takie jak do dowodu, więc to nie jest dodatkowy koszt. Za to trzeba wpłacić 100 zł za wymianę i 50 groszy opłaty skarbowej. Najwygodniej przelewem na wskazane konto urzędu powiatowego. W moim wypadku wiązało się to z wycieczką do miasta powiatowego i dniem urlopu… Podczas wymiany należy pokazać posiadane prawo jazdy. Pokazałam je wraz z nowym dowodem osobistym i starym. Usłyszałam, że to dokument mojego męża. 😀 Musiałam pokazać decyzję zmiany imienia, która została skopiowana i dołączona do wniosku. Podkładka musi być! W urzędach i instytucjach lubią wszystko kserować. nawet jak nie jest to potrzebne.

Aktualizowanie danych w dowodzie rejestracyjnym pojazdu

Podobnie jak w przypadku prawa jazdy, robi się to w urzędzie powiatowym – w Urzędzie Miasta na prawach powiatu, Starostwie Powiatowym lub Urzędzie Dzielnicy w przypadku Default City. W dodatku, tutaj nie ma rejonizacji, trzeba jechać do miejsca właściwego względem meldunku. Ta sprawa jest dla nas dość skomplikowana, nie ma jednolitych wzorów, każdy urząd ma swoje przygotowane, lub nie ma. W dodatku sprawa różnie się ma w zależności czy jest się pierwszym lub jedynym właścicielem samochodu, czy współwłaścicielem w adnotacjach.

Gdy jest się na tej pierwszej pozycji należy wymienić dowód, co wiąże się teoretycznie z opłatą 54 zł i 50 groszami opłaty skarbowej. Natomiast pozycję w adnotacjach można wykreślić i dopisać nową – za darmo. Tylko oczywiście stare dane pozostaną widoczne. Mnie dotyczyła pierwsza opcja.

Z dowodem nie poszło tak szybko jakbym chciała. Sporo petentów było. Trochę poczekałam w kolejce, złożyłam wniosek, pokazałam decyzję zmiany imienia. Oczywiście została skserowana. 😉 Dałam dowód rejestracyjny, kartę pojazdu. Usłyszałam, że mam poczekać na zewnątrz na przygotowanie zmian. Teoretycznie powinnam dostać stary dowód z dopiskiem, że zgłoszono zmianę danych. A po jakimś czasie odebrać nowy z naniesionymi zmianami. Jednak w praktyce tak łatwo nie było.

Dość długo czekałam, w końcu urzędniczka mnie poprosiła. Nie działał jej stary PESEL. Cóż, na wniosku podałam nowy, a zapomniałam powiedzieć, że to też się zmieniło. To pokazałam też dowód, chyba też został skopiowany. Niestety, system nie pozwalał na zmianę PESEL współwłaścicieli pojazdu. Adnotację z współwłaścicielem można by usunąć i dodać na nowo. Z pierwszym właścicielem tak się nie da, a właśnie w tej pozycji byłam wpisana. Po kilku próbach urzędniczka wyrejestrowała pojazd, następnie zarejestrowała podając nowy PESEL. Niestety, to oznaczało konieczność wydania pozwolenia czasowego. Zwykle się za nie płaci jakieś 18 zł. Ja dostałam je za darmo “z urzędu”, bo to nie moja wina, tylko systemu.

Urząd Skarbowy, rozliczenie podatkowe, a nowy PESEL

Skarbówka automatycznie aktualizuje dane z Rejestru PESEL, po zmianie dowodu osobistego już wiedzą o wszystkim, nie trzeba nic zgłaszać samodzielnie. Przynajmniej w teorii. A jak wygląda zderzenie teorii z praktyką na początku roku gdy trzeba się rozliczyć z Urzędem Skarbowym? Właśnie sprawdziłam.

Od każdego pracodawcy otrzymujemy PIT-11, właściwie dane na nim nas nie powinny interesować, tylko kwoty dochodu, przychodu, składek. Można się wspomóc np. programem e-pity lub innym i wspomóc np. Tolerado.  W tym programie wypełniałam PIT-37, wyliczyło wszystko, więc chciałam wysłać przez internet. Podałam kwotę z poprzedniego roku, wysłaną na poprzednim PESEL-u. Nie poszło. Za radą mamy-księgowej wpisałam kwotę 0 zł. Widocznie zeznanie z zeszłego roku nie jest widoczne przy nowym numerze PESEL. Tak samo podają osoby, które w poprzednim roku nie musiały się rozliczać. Tak więc aktualizowanie danych nie do końca działa. 😉

ZUS, NFZ, składki

Aktualizowanie danych w ZUS-ie to zadanie dla pracodawcy. A gdy nie pracujemy, to prawdopodobnie Urzędu Pracy. A jak się totalnie obijamy i nigdy nie pracowaliśmy to raczej nie ma co tam zmieniać. W każdym razie, od kadrowej dowiedziałam się, że oni operują na dowodach osobistych. Chwilowo chyba znikłam u nich, ale jak z pracy podadzą dane nowego dowodu osobistego – serię i numer, to będzie ok. Powiążą sobie wszystkie składki, przynajmniej mam taką nadzieję. 😉

Za to NFZ sam sobie poradzi, pobiera dane z rejestru PESEL za pewne. Co innego podmioty świadczące usługi na kontraktach z Funduszem. Figuruję jako ubezpieczona zdrowotnie, a nie kontaktowałam się z nimi. Po zmianie dokumentów założyłam konto w ZIP, widać mój status na zielono, nawet widać datę ostatniej składki zdrowotnej.

Przychodnie i ich lokalne bazy danych

Tak jak wspomniałam, zwykle każda przychodnia ma swój system przechowywania danych o nas. Czasem w pełni elektroniczny, czasem papierowy i elektroniczny. Zwykle nie są powiązane, choć potrafią zaciągać dane czy ktoś ma ubezpieczenie zdrowotne. W każdym takim punkcie powinno się przyjść i zmienić dane.

Ostatnio poszłam do swojej przychodni. Powiedziałam -chcę zmienić dane. Pani z rejestracji zapytała się mnie czy wyszłam za mąż. 😉 Wytłumaczyłam co i jak. Zmieniła dane, pogratulowała “zmiany płci” i bycia po tej właściwej stronie, sympatycznie było. 😀 Jeszcze mnie czeka zmiana danych w paru podobnych miejscach. Może nie być tak sympatycznie, ale nie powinni robić problemów.

Uczelnia, szkoła, dyplomy

Korzystając z wolnego czasu, bo złożenie dwóch wniosków w Starostwie to nie cały dzień, pojechałam do dziekanatu wydziału gdzie studiowałam. Właściwie, to nie skończyłam, bo jeszcze się nie broniłam. Na chwilę o tym zapomnijmy.  Najpierw musiałam dostać się na uczelnię, co nie takie łatwe bez aktywnej przepustki – legitymacji. Trzeba się wpisać z jakim celem się wchodzi. Taka uczelnia. Potem chwilę mi zajęło odnalezienie drogi do dziekanatu, na którym piętrze, jakiego skrzydła jest. Ale jak już trafiłam, to aktualizacja danych poszła bez większych problemów. Tylko trzeba było poczekać na panią, co ma duży staż i pamięta jak to się robi w systemie. Oczywiście ksero nowego dowodu osobistego, decyzji o zmianie imienia i wyroku było konieczne. 😉

Jako, że jeszcze dyplomu nie mam, to będzie na nowe dane, nie trzeba nic wymieniać. 🙂 Świadectwo maturalne zmienia się w OKE, można listownie, odsyłając stare i wyrok. A resztę świadectw można raczej olać. Wracając do tematu studiów. Chciałam znaleźć potencjalnego promotora. Poszłam do budynku informatyki, nie sądziłam, że kogoś spotkam. A jednak. Akurat przyszedł jeden wykładowca. Nie poznał mnie, minęło trochę czasu i trochę mój wygląd się zmienił. Powiedział gdzie złapię potencjalnego promotora, to tam poszłam. Czatowałam na niego. Zdziwił się jak go znalazłam, również nie poznał, to powiedziałam – mój wygląd zmienił się o 180 stopni. Nie skapnął się o co chodzi, ale wstępnie zaakceptował sprawę. 🙂

Bank – aktualizowanie danych posiadacza rachunku i karty

Dane pod jakimi figurujemy w banku są o tyle ważne, że widać je gdy wysyłamy do kogoś przelew, można też je zauważyć na karcie debetowej/kredytowej. A mając dostęp przez internet można też wykonywać pewne czynności w urzędach. Aktualizowanie danych w tym miejscu jest jak widać istotne. Udałam się do oddziału banku. Z wyrokiem i decyzją zmiany imienia. Oczywiście ksero musiało iść w ruch. 😉 Wizyta trochę trwała, zmiana danych w systemie, podpisanie papierka o zmianie danych, ale się udało. Co prawda pani mnie obsługująca musiała zajrzeć do procedur, bo nie pamiętała tego. Teraz czekam na nową kartę, z właściwymi danymi i tym samym pinem. Do tego czasu stara karta jest aktywna.

O tym jak działa E-państwo podczas zmiany danych napiszę w kolejnym wpisie. To też niezła przygoda…

2 Replies to “Aktualizowanie danych w instytucjach i wymiana dokumentów”

  1. Muszę przyznać, że wbrew pozorom jestem zdziwiona, że to tak względnie gładko wszystko poszło. Spodziewałabym się solidnego odbicia od ściany, a tu może i powoli z mnóstwem kserowania, ale jednak do przodu 🙂

    1. Raz się odbiłam od ściany, bo koniecznie czekali na list z sądu. Ale po za tym, to tylko się naczekałam na dowód rejestracyjny, bo system nie przewidywał takiej zmiany.

Zostaw komentarz:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.